Zimowy wieczór w SPA, jak urządzić go w domu?

Noworoczne zakupy, porządki i przygotowania oraz niesprzyjająca dobremu humorowi plucha bądź siarczysty mróz i zawierucha sprawiają, że masz ochotę porzucić wszelkie obowiązki i wyjechać na weekend do ośrodka SPA? 

Świetny pomysł! Jednak gdy w portfelu pustki, a na dłuższy wyjazd nie możemy sobie pozwolić z racji powinności - nie ma co rozpaczać. Zimowe SPA bez problemu można urządzić w zaciszu swoich czterech ścian.

Najlepiej jest na to przeznaczyć cały wolny wieczór, zaprosić przyjaciółkę (razem będzie weselej) lub partnera, jeśli wyrazi chęć. To Twój dzień! Możesz wyłączyć telefon, nie reagować na dzwonki do drzwi, a dzieci wysłać do babci.

Potrzebujesz do tego zaledwie kilku kosmetyków oraz łazienkę do własnej dyspozycji na kilka godzin. Przed przystąpieniem do zabiegów zadbaj o odpowiedni nastrój - świeczki zapachowe, ulubiona, spokojna muzyka, przygaszone światło są jak najbardziej wskazane! Przygotuj sobie ulubionego drinka bądź kubek gorącej czekolady, albo inny napój wprawiający Cię w dobry nastrój.

Poproś partnera o masaż stóp oraz pleców - pozwoli Ci to zapomnieć o aktualnych stresach i troskach. Jeśli spędzasz wieczór z przyjaciółką możecie zafundować sobie nawzajem takie masaże, używając do tego specjalnych olejków. Zabiegi warto rozpocząć od relaksacyjnej, kilkunastominutowej kąpieli: do wanny pełnej ciepłej wody dodajemy płynu lub kulki do kąpieli, kilka kropel olejku eterycznego o dowolnym zapachu, ewentualnie płatki kwiatów, np. czerwonej róży.

W czasie kąpieli masujemy ciało szorstką rękawicą do masażu, co doskonale poprawia krążenie, ułatwiając usuwanie toksyn z organizmu. Zadbajmy także o włosy- na świeżo umyte należy nałożyć odżywkę silnie regenerującą, po czym zawinąć w folię i w miękki ręcznik. Jeśli masz przesuszone, zniszczone włosy warto nałożyć na nie maseczkę nawilżającą z oliwy: podgrzewamy kilka łyżeczek oliwy z oliwek, dodajemy do tego kilka kropli soku z cytryny oraz parę kropli witamin A+E, nakładamy na wilgotne, zawijamy w folię, po czym po 15- 20 minutach spłukujemy maseczkę dokładnie myjąc włosy szamponem. Kończąc kąpiel opłukujemy ciało letnim strumieniem wody.

Po osuszeniu ciała wcieramy w niego kolistymi ruchami balsam nawilżający. Nie zapominajmy o stopach! Nałóżmy na nie krem nawilżający do stóp lub balsam parafinowy, włóżmy ciepłe skarpetki, by uzyskać lepsze efekty. Po stopach przyszła pora na dłonie- warto o nie zadbać ze szczególną uwagą, gdyż bezlitośnie zdradzają nasz prawdziwy wiek. Nic dziwnego- pokrywa je cienka skóra, pozbawiona prawie całkowicie gruczołów łojowych. Zafunduj im więc maseczkę nawilżająco-wygładzającą.

Bez problemu przygotujesz taką maseczkę samodzielnie w domu: należy zmieszać 3 łyżki lekko podgrzanej oliwy z oliwek i jedno żółtko, tak przygotowaną miksturą posmarować dłonie, owinąć folią i ręcznikiem, zmyć po 20 minutach. Znajdź czas na zabiegi  pielęgnujące twarz - zacznij od dokładnego zmycia makijażu oraz nadmiaru sebum płynem micelarnym, po czym nałóż na nią, szyję i dekolt maseczkę odpowiednią dla Twojego wieku oraz wymagań Twojej cery. Warto poradzić się kosmetyczki, jaki typ kosmetyku byłby dla nas najodpowiedniejszy.

Maseczkę powinnyśmy zmyć letnią wodą po upływie około 10-20 minut. Następnie konieczne jest nałożenie odpowiedniego kremu. Jego wybór również powinien być zależny od rodzaju cery, ewentualnych problemów, z jakimi się zmagamy (trądzik, przebarwienia itp.) oraz naszego wieku. Zabiegi te, stosowane regularnie, zapewnią nam promienną, świeżą cerę oraz młody wygląd, gdyż usuwają martwy, złuszczony naskórek, zwężają rozszerzone pory, gwarantują dogłębne nawilżenie i wygładzenie cery.

Taki wieczór gwarantuje powrót sił witalnych, odprężenie po całym stresującym tygodniu, a także zachwycający wygląd, co przełoży się na doskonały nastrój.

Warto przynajmniej jeden raz w miesiącu zafundować swojej duszy i ciału taki luksus.

www.mydlandia.pl

 

zobacz pozostałe artykuły »