| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
marek Gość
|
Wysłany: 2008.05.19, 19:20 Temat postu: |
|
|
| my tez mamy problem z czyrakiem..niestety wyduszalem dwie male krostki i zrobila sie duza czerwona podskorna krosta...bylismu u lekarza ktory przepisal fluxoalicilin..po 7 dniowej kuracji czyrak pekl zaczela leciec ropa niestety nie wyleciala cala rana zaschnela i zaczelo na nowo rosnac...moze powinnam pomoc tej ropie ale nie chcialam wyciskac:-(co robic..pojde pewie znow po ten antybiotyk...ja juz nie wiem co tu robic jaki faktycznie domowy sposob pomaga |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lukasztat Gość
|
Wysłany: 2008.06.11, 16:10 Temat postu: |
|
|
| hej ludzie wszyscy mamy prze.... mi tez wyszly te swinstwa pierwszy jakies 3 miesiace temu a teraz jestem w trakcie leczenia drugiego mam pytanie co zrobic zeby nie powracaly mi akurat wyskakuja na lonie nawet chodzic nie mozna pozdrawiam was wszystkich |
|
| Powrót do góry |
|
 |
marzenka Gość
|
Wysłany: 2008.07.02, 07:02 Temat postu: mam problem z czyrakiem |
|
|
| mam problem z czyrakiem i nie wiem co zrobić, :( mieści sie w takim głupim miejscu bo na środku szyji, :( co mam robić, retujcie :( |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2008.07.04, 09:59 Temat postu: Re: CZYRAKI-JAKI JEST NAJLEPSZY SPOSÓB W ZWALCZANIU ICH? |
|
|
bol jest straszny i mi pomogly tebletki przeciwbolowe ZALDIAR
sa na recepte. naprawde pomagaja. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2008.07.08, 00:14 Temat postu: |
|
|
| A co jeśli czyrak pękł mi półtora miesiąca temu i do dnia dzisiejszego nie chce się zagoić? Bez przerwy ropieje... jest to bardzo uciążliwe bo mam go na pośladku... Grrr:( Znacie jakieś sposoby na zlikwidowanie tej rany? Używam żelu odkarzającego Rivel... ale zmian na lepsze nie widać. Proszę o pomoc!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2008.07.10, 00:15 Temat postu: |
|
|
Mi pojawił się pierwszy czyrak. Mam maść z jodem, dziś powyduszałem troche ropy Niby ona coś daje i jest coraz lepiej. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kosola Gość
|
Wysłany: 2008.07.14, 21:50 Temat postu: |
|
|
| Niestety też mam problem z tym cholerstwem, jakieś dwa lata temu usunęłam jednego chirurgicznie (niestety nie do końca) no i teraz znowu mi się to dziadostwo zrobiło w pachwinie. Smaruje maścią ichtiolową no i czekam:-( |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ela_27 Gość
|
Wysłany: 2008.07.25, 08:58 Temat postu: czyraki |
|
|
| jak czytam to co wy wypisujecie, to az mi sie gęsia skórka robi, prosze nie używac maści ihtiolowej bo jest rakotwórcza, to że ściąga rope to jedno, ale to że jest niebezpieczna to drugie!!! Jeśli czyraki są małe prosze przykładać liść babki lancetowej, jest bardzo skuteczna i nic nas nie kosztuje, jedynie jej wyparzenie, wyciągnie całą ropę, polecam. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
barthez Gość
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2008.07.30, 10:35 Temat postu: Re: CZYRAKI-JAKI JEST NAJLEPSZY SPOSÓB W ZWALCZANIU ICH? |
|
|
| a ja mam go na nodze i radze udac sie do lekarza chirurga,trzeba miec skierowanie badz tez udac sie do szpitala ja wybrałam szpital on go przetnie i wycisnie ,przepisał mi do tego antybiotyk doustny i oczywiscie masc ale nie ichinowa zwana pospolicie czarna masc |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2008.07.30, 10:35 Temat postu: Re: CZYRAKI-JAKI JEST NAJLEPSZY SPOSÓB W ZWALCZANIU ICH? |
|
|
| a ja mam go na nodze i radze udac sie do lekarza chirurga,trzeba miec skierowanie badz tez udac sie do szpitala ja wybrałam szpital on go przetnie i wycisnie ,przepisał mi do tego antybiotyk doustny i oczywiscie masc ale nie ichinowa zwana pospolicie czarna masc |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mala Gość
|
Wysłany: 2008.08.11, 21:01 Temat postu: z czyrami nie ma żartów! |
|
|
| W moim przypaku czyrak pojawil się na pupie. W pierwszej chwili to zaczerwienienie i troszke bolało zwlekałam z pojściem do lekarza ale po 2 dniach to już pobiegłam bo zaczeło sie powiekszać i bardziej boleć. Lekarz rodziny dał antybiotyk i maść i to stosować zalecił a w razie jakby nie pomagało to skierowanie do chirurga. W czyaku nie było ujścia i niby maśc miała pomoc. Nastepnego dnia z samego rana okupowałam już drzwi gabinetu chirurgicznego tak bolalo. Chirurg zrobil naciecie i usunął wszytko. Bolało mnie jeszcze przez 3 godziny a potem to ulga. Chirurg był bardzo zdziwiony że lekarz rodzinny przepisał jakies leki. powiedział że od razu lekarz powienien wysłać mnie do chirurga albo na pogotowie bo wrzód nie miał ujścia. Zebym jeszcze czekała i stosowała tą maść od rodzinnego to nawet sepsa mogła mnie dopaść. Wiec radzę wszystkim jak coś zaczyna się dziać to do lekarza! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
byleznachor Gość
|
Wysłany: 2008.08.24, 22:03 Temat postu: moje rady |
|
|
| Czyrak to spowodowana bakterią martwica prawidłowej tkanki skóry. Źródło zakażenia z reguły jest płytko, martwica głębiej a centrum zapalenia jeszcze głębiej. Powoduje silny stan zapalny jeśli ta tkanka utworzy zamknięcie dla samooczyszczenia się tego stanu - to właśnie robi. Brać antybiotyk czekając na samoistne otwarcie to bezsens. Antybiotyk działa tylko na bakterie które są w żywym organizmie. On nie zadziała na bakterie w martwicy i one się powielają. Psujecie sobie interes biorąc go przed usunięciem martwicy - bakterie przeżyją a może się uodpornią a wasza własna odporność siądzie. Taka jest moja opinia bo kiedyś mnie lekarz właśnie wyleczył antybiotykiem ale po usunięciu czyraka mechanicznie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pina Gość
|
Wysłany: 2008.09.07, 20:20 Temat postu: czyrak pod pacha |
|
|
Witam. Ja niestety również mam taki sam problem a przynajmniej tak mi sie wydaje. Mi wyskakują pod pachami na zmiane jedna raz druga. Miałam też na pachwinie i kości ogonowej raz. W tej chwili mam na samym zgięciu pachy i ledwo ruszam ręką tragedia. Miałam raz pobieramy wymaz i wynik okazał się jałowy nie wiem czy to możliwe aby po takim obfitym pobraniu nic nie wykazało czy to może wina laboratorium:/ Leczono mnie antybiotykiem i nic nadal wyskakuja raz na 2-3 mce. Nie jestem skora do chirurgów, jeden mnie odesłał z kwitkiem twierdząc że nie wymaga to leczenia chirurgicznego:/ Myślę że jeżeli mi wytną teraz to i tak mi to nic nie da ponieważ za każdym razem pojawia sie gdzie indziej nie w tym dokładnie samym miejscu. Tym bardziej że widzę nawroty nawet u tych którzy tego sie poddali. Nie mam juz siły.... Czy ktoś ma również pod pachami ???? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2008.09.29, 13:10 Temat postu: |
|
|
| Witam., czyraki pod pachami??? skąd ja to znam już chyba z trzy lata lęczę to świństwo. począwszy od maści , poprzeż antybiotyki, zastrzyki do zabiegów chirurgicznych i nic nie pomaga:( |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|