Wysłany: 2008.11.14, 23:04 Temat postu: problem wielu ludzi- czyrak.
Mam czyraka już drugi raz na policzku. Ogólnie jestem przyzwyczajony- na szczęście nie jest duży. Raz już go zwalczyłem [wizyta u dermatologa i masakrycznie drogie leki]. Dostałem też radę od pielęgniarki, że pomaga okład ze świeżej bułki [z środka] pomoczonej w miodzie i przyłożoną na noc. Myślę, że to też przyczyniło się do zniknięcia tego 'kurestwa'... Teraz leczę go ponownie, również tabletami i maściami- według zaleceń dermatologa. Dostałem ZINERYT, TETRACYLINE i MAŚĆ ICHTIOLOWĄ... zobaczymy jak to będzie po miesiącu, bo na taki okres mam leki.
To jest straszne:/ Nie wiem czy akurat ja tez mam czyraka ale wszystkie opisy sie zgadzaja...najpierw mialam malego guzka...pozniej golilam nogi za pomaca kremu do depilacji...po kilku dniach guzek tak urusl ze masakra. W tym momencie jest bardzo czerwony i bardzo boli, nie moge siedziec,lezec ani spc bo jest na zewnetrznej stronie uda...Nawet usiasc na toalecie normalnie nie moge:/ Straszne. Zaraz jade z tym do lekarza.
Wysłany: 2009.01.03, 13:39 Temat postu: czyrak na pośladkach
Ja mam czyraka na pośladkach 3 raz odnawia się.za pierwszym razem lekarz
przepisał mnie maść-Bactroban [ok30zł] do tego antybiotyk i po problemie.:lol:Za drugim razem sama maść pomogła bo za czołem go smarować gdy się rozwijał.Teraz czekam na pomoc chirurga.Powodem było przeziębienie i zły stan sanitarny. Jak ktoś to dostanie do pozna co to znaczy wrzód na tyłku.
2 dni temu wyskoczył mi taki czyrak w pachwinie... i mam straszny problem bo nie a wiele moge tam zrobic jakiegokolwiek okładu a do tego kazdy krok to ból.... mam nadzieje że nie rozrosnie sie do takich rozmiarów jak tu niektórzy opisują...
witam.
też od 2 paru dni mam czyraka pod pachą (nie pierwszy raz), stosowaałam jedynie maść ichtiolową , zastanawiam się nad antybiotykiem... nie chce miec ich więcej . dzisiaj po rozmowie z moim dziadkiem pszczelarzem "kazał" mi zrobić okłady z kitu więc czekam co to wyjdzie z tego. to że kit to cudo to wiem stosuje czasem jak mi jakis ochydny pryszcz wychodzi , wiec mam nadzieje ze bedzie ok. 2 lata temu jak miałaam czyraka to umierałam z bolu i nie chce jeszcze raz tego przeżywać.
Witam
Miałem podobny problem, mówię o czyraku. Lokalizacja dość dogodna bo nie była to twarz czy szyja tylko pośladek. Problem polegał na tym że odnawiał się on co jakiś czas i nie mogłem sobie z nim poradzić. Za każdym razem pojawiał się w innym miejscu, dwa lub trzy centymetry dalej. Stosowanie maści ichtiolowej niestety nie pomagało. Udałem się do lekarza rodzinnego a on od razu skierował mnie do chirurga. Skończyło się na interwencji chirurgicznej. Blizna wyglądała jak lej po bombie bo musieli wyciąć pokaźny skrawek tkanki. Przeleżałem trzynaście dni w szpitalu po zabiegu i kolejne dwa i pół miesiąca na L4 w domu.
Jeżeli mogę doradzić to nie lekceważcie tego problemu, nie ma się co wstydzić wizyty u lekarza. Wszędzie piszą że jest to być może cukrzyca, brak chigieny itp. Nie jestem chory na cukrzycę a chigiena to podstawa mojej egzystencji a jednak dopadła mnie ta dolegliwość.
Ja mam czyraka w okolicach nasady nosa miałam pięć lat temu i teraz znowu się pojawił ;( Jak byłam pięć lat temu z tym u dermatologa sam mi chciał wycisnąć ale się nie dało i tylko przypisał maść z antybiotykiem .
Teraz jak zaczął się robić odrazu zaczęłam wyciskać i posmarowałam spirytusem i juz mniej boli
może to pomoże....
ale znowu zostanie mi dziura (blizna) na twarzy ;((((
WITAM WSZYSTKICH! JA MIAŁAM CZYRAKA NA KOŚCI OGONOWEJ LEKARZ PRZEPISAŁ MI ANTYBIOTYK O NAZWIE DURACEF NAWET BYŁ SKUTECZNY CZYRAK SIĘ ZMIEJSZAŁ. OSTATNIO JEDNAK UŻYWAŁAM FANTASTYCZNĄ MAŚĆ ZIOŁOWĄ Z NIEMIEC O NAZWIE ILON ABSZESS-SALBE PRZEPISAŁ JA LEKARZ W NIEMCZECH MOJEMU SZWAGROWI JEST DOSTĘPNA NA NIEMIECKIM E-BAYU KOSZT OKOŁO 7 EURO. DOSKONALE ZBIERA CZYRAKA I SZYBKO LECZY NAPRAWDE WARTO KUPIĆ SOBIE TĄ MAŚĆ.
Ja obecnie tez mam pod pacha, jest tragedia, mam juz kilka dni, napuchla pacha okropnie ,sam czyrak ma moze z 2 cm(czerwona opuchlizna) reszta opuchlizny jest normalnego koloru i troche mniejsza ale za to rozlegla na cala pache,jak ja naciskam to nie czuje bolu tylko jak czerwonego czyraka to bol jest niesamowity, nie wyobrazam sobie jak mozna to usunac u lekarza bez znieczulenia(czytalem o takich przypadkach) chyba bym goscia na miejscu udusil. Niestety smaruje ichtiolem i lipa narazie nie widac nic, ale troche mnie tak kuje(ci co mieli czyraki wiedza o jakie uczucie chodzi) wiec mysle ze moze w koncu sie przebije i peknie.
Czyrakow w zyciu mialem juz bez liku, w roznych miejscach, powracaja co pol roku jak oslabie jakos organizm(zauwazylem ze np: jak kilka dni z rzedu wypije wiecej alkoholu to sie pojawiaja- np: kawalerski, wesele, poprawiny i poprawiny poprawin i czyrak murowany, wszystkie witaminy sie wyplukuja mimo ze codziennie biore tabletki witaminowe, to jednak za malo, alkohol skutecznie oslabia organizm, to w moim przypadku.
Do osoby co pisala ze ma na przegrodzie nosa- kiedys mialem w wieku 16 lat takiego, dostalem antybiotyk, czyrak przeszedl jednak bakteria osiedlila sie w stawach i 2 tyg bylem powaznie chory i nie moglem chodzic tak spuchly mi kolana, lezalem w szpitalu,okazalo sie ze paciorkowiec zaatakowal, przyjmowalem dozylnie okolo 200 ml Penicyliny a na wyjscie Debecyline w tylek - masakra ,kto bral to rozumie. Pomoglo na jakies 3 lata, czyraki zniknely ale potem wrocily i tak do dzis. Nie dziala nic na nie,bralem szczepionki doustne takie jak Ribomunel czy Ecomer, zeby nie wracaly ale gdzie tam ;P Zobaczymy co wyjdzie z tego pod pacha, pozdrawiam
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach