Wysłany: 2008.04.18, 20:42 Temat postu: Nadpotliwość dłoni
Witam , cieszę się ogromnie że powstało takie forum i że nawzajem się wspieramy.
Czy mogą się wypowiedzieć osoby które miały zabieg wcześniej np rok temu . Jak teraz funkcjonują , i czy rzeczywiście pocenie kompensacyjne występuje ? Ja poważnie zastanawiam się nad zabiegiem na dłonie , bo wszelkie inne możliwości zostały wyczerpany i to jest naprawdę moja ostatnia deska ratunku. Chcę mieć w końcu suche dłonie ....
I jak to jest z tym przecinaniem nerwów i zakleszczaniem za pomocą klamry - która metoda jest lepsza ?
Wysłany: 2008.04.18, 20:46 Temat postu: Re: sympatektomia
Ana napisał:
(...)W trakcie pobytu rozmawiałam z dziewczyną, która miała robioną sympatektomię videotorakoskopowo w innym ośrodku ( nie pamiętam gdzie) i do Lublina przyjechała na poprawkę, którą również robił jej dr. Rybojad. Po zabiegu była bardzo zadowolona.
Pozdrawiam wszystkich.
Na poprawkę? To znaczy że nie podziałało do końca? Ja jestem 5 dzień po zabiegu prawej strony (lewa za miesiąc) i wczoraj poczułam, że dłoń znów mi siępoci! nie tak jak dawniej oczywiście, pot nie spływa. ale jest wyraźnie wilgotna, klei się. Czy u kogoś z was wystąpiło coś podobnego? czy to MINIE?[/quote]
[i]Jaką metodą miałaś robiony zabieg i w jakim szpitalu ? Czy nadal masz problem z mokrymi dłońmi , czy może już to ustąpiło i jest OK ? [/i]
Witam wszystkich.
Do niedawna myślałam, że problem nadpotliwości dłoni i stóp dotyczy tylko mnie. Po wejściu na to forum poczułam, ze nie jestem sama. Za jakieś 6 tygodni zostane poddana zabiegowi sympatektomii piersiowej w Klinice Chirurgii Klatki Piersiowej w Lublinie.
Chociaż jestem z Górnego Śląska to odległość nie gra dla mnie roli. Najważniejsze jest że pozbędę się mojego problemu raz na zawsze. mam tylko nadzieję że blizny nie będą zbyt duże i widoczne.
3majcie kciuki aby wsyztko dobrze poszło
pozdrawiam:)
witam wszystkich baaaardzo serdecznie!!! jestem taka szczęśliwa jak czytam te posty aż sie wzruszam i pocą mi sie nie tylko dłonie ale i oczy tyle ze szcześcia. zdecydowałam sie na ten zabiek od chwili kiedy moje uszy usłyszały ze jest taka możliwość. dłonie pocą mi się odkąd tylko sięgam pamięcią podobnie jak Wy nienawidze tego, wycofuje się całe życie z wielu czynności, całe życie chowam ręcę chce je ukryć jak najbardziej żeby nikt tego nie zauważył ale niestety tak się nie da pomocy szukalam u endokrynologa i u kilku dermtologów wszyscy mówili to samo "niech pani nie przesadza, są gorsze problemy, z tym da sie żyć" "nic pani na to nie poradze, taka natura" a niech ich wszystkich drzwi ścisnął!!! zapisałam sie do przychodki wojewódzkiej w olsztynie do p. dr jabłonowsiej -pokory z innej co prawda przyczyny, ale postanowilam spróbować jeszcze raz i wspomnialam jej o tej parszywej dolegliwości, wysluchala i tyle. na nastepnej wizycie powiedziala że szukala info na ten temat i powiedziała mi że jes możliwość pozbycia sie nadpotliwości na dwa sposoby: 1. poprzez wstrzyknięcie botoxu (coi nie wchodzi w gre ponieważ koszt to 1500 zł, i efetk nie jest trwały 2. leczenie operacyjne moja decyzja była natychmiastowa oczy ze szczescia niemal wyskoczyły mi z orbit ehehe nie moglam w to uwierzyc, podala mi miasta w których wykonują taką operacje. jak tylko wróciłam do domu szukałam stron klinik zajmujących sie tym zdecydowałam sie na operacje w Bydgoszczy w szpitalu wojskowym. teraz musze przyjąć szczepienia i zadzwonic po pierwszym i ustalić termin operacji, dopasują mi taki termin aby lekarz który bedzie mnie operowal nie był na urlopie nie mogę sie już doczekać. czy któś miał może ten zabieg przeprowadzony w Bydgoszczy??? z tego co widze wiekszość miała go w Lublinie, mi najbardziej pasuje bydgoszcz mam tam rodzinę i przy okazji wsparcie. patrzyłam zawsze na moje ręcę i miałamm ochote tylko klnąć i do tej pory tak było a teraz patrze na nie uśmiecham się i mówie już niedługo wy małe dranie bardzo bym chciala żeby zrobiono obie str jednoczesnie wytrzymam każdy ból, ponieważ od kilku lat zaczely tak samo pocić mi się także stopy, z którymi także jak najszybciej chce zrobić porządek i nosić łdne klapki jak wszyscy inni ludzie;) całe życie patrze ludziom na rece i zazdroszcze i myśle że to dla nich takie normalne, a dla mnie to coś cudownego. ktoś kto tego nie ma nigdy nie zrozumie co to oznacza dla człowieka jaka to męczarnia i przeszkoda. teraz jest to moje jedyne marzenie, pozbede sie tego i bede szczesliwym człowiekiem, bede podawac wszystkim rece jak nie beda chcieli to na siłe hehe mam nadzieje ze nic nie stanie mi na przeszkodzie, że jesli bede po nie wystąpią żadne powikłania, ale najbardziej jednak boje sie nawrotu, no ale nie nie ma co romzmyślać musze cierpliwie poczekać i po wsztystko sie wyjasni. troszku sie ropisałam;) ale mi też wydawało się że jestem z tym sama a teraz mi lżej a przede wszystkim nadzieja na normalne i SUCHE życie zamienia sie w realną suchość pozdrawiam gorąco
jestem po zabiegu sympatektomi piersiowej w Gdansku, miałam problem z nadmierno potliwoscia dłoni, stop i pach.nie mowie tu o jakism drobnym spoceniu , ale o "kapiących dloniach"
jesli ktos ma jakies pytania chetnie odpowiem aldona_20@o2.pl
sympatektomia pomogła)
hej. mam zamiar w wakacje po sesji isc na taka jak Ty operacje. prawie wszystko juz o niej wiem, ale zaintrygowal mnie fragment Twojej wypowiedzi - "miałam problem z nadmierna potliwoscia dłoni, stop i pach...". czy to oznacza, ze jedna operacja wyeliminowala wszystkie te problemy naraz, tzn. takze stopy???? to mozliwe???
witaj Jacku przeczytałam wypowiedzi na forum z linku który podałeś, chrzanie tą sympatektomie, chociaż pokładałam w tym wszelkie swoje nadzieje:( wysłałam kilka mailów do ludzi po zabiegu nie do tych po miesiącu ale po roku żadna z osob nie odpisała... skoro ponad 25lat z tym żyje dam rade i do końca...
A mnie zastanawia czy ten zabieg jest na pewno bezpieczny - w koncu jest to przeciecie nerwu, jezli uszkodzi sie prezez przypadek inny nerw, mozna miec sparalizowana reke... a wtedy wybralabym jednak nadpotliwosc. Nie wiecie czy istnieje tego typu ryzyko?
ja mam podobny problem tez mam nadpotliwosc i czerwienie sie twarzy moze macie jakis pomysl jak sobe z tym poradzic?jest na to jakis zabieg?pozdrawiam;))))
Wysłany: 2008.07.01, 13:18 Temat postu: pocące się dłonie:(
Witam Was serdecznie ja mam taki sam problem co Wy, pocą mi się bardzo dłonie i juz mam tego dość, czy wiecie czy taki zabieg można przeprowadzic w Krakowie?
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach