Publikacje Nowości Opinie Koszyk Jak kupować Kontakt Sklep on-line
Forum Mydlandia
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Sympatektomia Piersiowa na pocące się dłonie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 14, 15, 16  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Mydlandia Strona Główna -> Problemy za skórą
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kuniak
Gość





PostWysłany: 2009.06.25, 11:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Może w tym problem, że w niektórych zdaniach występuje słowo "niepełnosprawni" i że tam tego słowa nie powinno być, może jeszcze w tym, że czasami zmieniony jest ogólny sens zdania poprzez nieodpowiednie słowa, szyk.
Poza tym, co to znaczy "Mimo, że zabieg nigdy nie był oceniany pod względem bezpieczeństwa i negatywnych skutków...", to na jakiej podstawie został zakazany?!

Nie jesteś po zabiegu i nie zdajesz sobie sprawy, że ludzie subiektywnie odczuwają wiele rzeczy po operacji. Nie odczuwasz skutków a mówisz jakie są straszliwe, nie cytujesz wypowiedzi osób o których mówiłeś na początku swojej egzystencji na tym forum.

Jakbyś poczytał trochę więcej od strony medycznej na temat operacji to wiedziałbyś, że zabieg ten jest wykonywany na różnych odcinkach nerwu współczulnego. Różny odcinek - różne skutki uboczne.
Zawsze istnieje niebezpieczeństwo powikłań przy tak poważnych operacjach, trzeba się z tym liczyć.

Na koniec, czy Ty wiesz człowieku, że sympatektomia jest wykonywana nie tylko na hyperhydrosis? Ratuje zdrowie innym ludziom, którzy tego potrzebują! Uważasz, że Twoje składki idą na marne?
A co ze zdrowiem psychicznym osób chorych na hyperhydrosis? Co z ich odizolowaniem ze społeczeństwa?

Nie mogę patrzeć na te głupoty które wypisujesz opierając się na kilku stronach, które sobie przetłumaczyłeś Google translatorem.

Jednocześnie nie mogę patrzeć na Twoją znieczulicę i oczernianie ludzi robiących ten zabieg. Człowiek, który napisał na stronie, że klipsy można ściągnąć do 3miesięcy jeździ na specjalne spotkania za granicę, gdzie dyskutuje się jaki czas będzie odpowiedni na zdjęcie klipsów aby to było jak najbardziej bezpieczne dla naszego zdrowia, a Ty siedzisz z tyłkiem w domu i potrafisz krytykować człowieka który robi tyle dobrego dla innych ludzi.

Radzę się zastanowić wiele razy zanim zaczniesz wprowadzać ludzi w wątpliwości.

I poczytaj na co jeszcze jest sympatektomia, może trochę się douczysz zanim zaczniesz się na ten temat wypowiadać.
Powrót do góry
cholera
Gość





PostWysłany: 2009.06.25, 12:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

chyba mnie z kims mylisz
przytoczyłam kilka wypowiedzi z innych forum, podałam linki do stron gdzie szerzej o tym piszą a Ty się rzucasz ze bez zgody wklejam czyjąś wypowiedz i w ogole o czym mowie skoro tego nie zrobilam.
Ale chcialam to zrobic i dzielę się tym co znalazłam podczas szukania informacji na ten temat...
slowo niepelnosprawni - czyli w jakiś sposób okaleczeni.. czepiasz sie dosłownego tlumaczenia a mnie chodzilo o zrozumienie sensu artykułu. ETS zostal zakazany wlasnie na podstawie osób okaleczonych (niepelnosprawnych), którzy naglasniali sprawę i doprowadzili do tego zakazu. U nas moze kiedys uwaga.. czy na celowniku moze bedzie sie tym zajmowac.. czas pokaze..
nie odczuwam skutkow i nie bede.. po przeczytaniu ostzrezen innych - i chcialam tym co znalazlam podzielic sie z wami a Ty na mnie najezdzasz ze wypowiadam sie choc sama tego nie przeszlam.
Kazdy inaczej odbiera dyskomfort z powodu potliwosci - sama to mam wiec wiem. Ale nie chcialabym borykac sie za kilka lat z przesuszona skóra i wypadającymi z tego powodu wlosami .. czy z chronicznym zmeczeniem w wieku 35lat
w którym momencie oczerniłam kogokolwiek kto poddal sie zabiegowi?? wręcz przeciwnie Ty teraz zarzucasz ze to ja wypisuje glupoty i mnie oceniasz - ale trudno, to jest forum, masz prawo do swojego zdania.
Dokonalas juz wyboru - mam nadzieję, że opinie innych, które przedstawilam są w mniejsszosci i wszystko bedzie OK. Twoje cialo, twoja sprawa co z nim zrobisz - chce uprzedzic tych co sie zastanawiają by to dobrze przemysleli.. są gorsze rzeczy niz nadpotliwość .
pozdrawiam - ostatnia moja wypowiedz - przeciez nie o to chodzi bysmy klocily sie miedzy sobą, przekazalam co znalazlam i czym chcialam sie podzielic.
Powrót do góry
Kuniak
Gość





PostWysłany: 2009.06.25, 12:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mimo wszystko dziękuję za Twoje uwagi, które pomogą w podjęciu decyzji wielu osób.

Wymienianie poglądów jest jak najbardziej wskazane i jeżeli będziesz miała jakieś uwagi pisz, o to właśnie chodzi.

Jeśli będziesz potrzebowała mojej relacji na temat swojego stanu za kilka miesięcy, nie krępuj się pytać. Może jednak kiedyś się zdecydujesz.

Pozdrawiam i przepraszam jeśli poczułaś się urażona.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: 2009.07.09, 09:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mija prawie dziewiąty miesiąc od zabiegu. dłonie w ogóle się nie przesuszają, sprawność jest taka jak była przed zabiegiem (można powiedzieć że skóra na dłoniach wygląda lepiej jak wczesniej a to przez to ze w koncu jest caly czas sucha i nie ma na niej soli przez 24h jak wczesniej. Moze nie przez 24 bo tylko w czasie snu sie nie pocily). pocą się plecy od odcinka guzicznego do lędźwiowego i brzuch od od mostka do pasa. klatka piersiowa, łopatki, pachy, twarz są suche (pocenie występuje minimalnie. normalnie). Doktor Rojowski tego dokonał Smile
Powrót do góry
Kasia27
Gość





PostWysłany: 2009.07.23, 12:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam! ja miałam zabieg sympatektomi piersiowej w Gdansku w Akademi Medycznej w ten poniedziałek czyli 20 lipca br.przeprowadzał go specjalista Tomasz Stefaniak. Wszystko super zadnych powikłan czy komplikacji. Czuje sie dobrze.Jestem bardzo zadowolona z podjetej decyzji , naprawde warto bo życie staje sie lepsze.Pozdrawiam was. Kasia
Powrót do góry
claudia
Gość





PostWysłany: 2009.07.27, 08:57    Temat postu: sympatektomia Odpowiedz z cytatem

Witam.

W sobotę wyszłam ze szpitala. Jestem po sympatektomii piersiowej w AM Gdansku.Na razie jestem bardzo zadowolona. Leczyłam facial blushing. Odezwe sie za jakis czas(musze poobserwowac sie siebie, czy rzeczywiscie jest dobrze).

pozdrawiam
Powrót do góry
Mateucho
Gość





PostWysłany: 2009.07.31, 22:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam !!!!
Również jestem po zabiegu sympatektomi piersiowej w Akademii Medycznej w Gdańsku. Co prawda minęły dopiero 2tyg od operacji ale czuje się naprawdę super. W razie gdyby ktoś chciał znać wszystkie szczegóły dotyczące operacji jak i kwalifikacji od A do Z proszę śmiało pisać !!!

piotrandr@gmail.com
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: 2009.08.04, 10:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam wszystkich. Mam 17 lat. O sympatektomii piersiowej czytałam na różnych forach przez kilka miesięcy. Hyperdrylosis to coś strasznego, z czym nie można żyć, ludzie nie mają pojęcia jak nie można
w ogóle z tym funkcjonować, myśląc tylko o jednym. Nie wytrzymywałam już w szkole, nie mogłam napisać nawet 5-minutowej kartkówki. Miałam wstrzykiwany botox i byłam pewna, że już koniec mojej męki. Ale wbrew przekonywań lekarza, botox nie zadziałał. Męczyłam się jeszcze jakiś czas, byłam zdesperowana. Zdecydowałam się na sympatektomię, kiedy przeczytałam na jakimś forum ,że w Gdańsku jest wykonywane zakleszczenie, a nie przecięcie nerwu i w razie powikłań można wszystko odwrócić. Czekałam dwa miesiące na operację, w ogóle się nie bałam, bo nic gorszego już mnie nie mogło spotkać. Przed zabiegiem o niczym nie myślałam, wszystko przebiegło pomyślnie, wróciłam do domu zadowolona, ale teraz jestem naprawdę szczęśliwa. Wszystko się zmieniło we mnie samej i dookoła mnie! Co tu dużo pisać, teraz dopiero czuję, że żyjęSmile) Czytałam te złe opinie wyżej na temat sympatektomii i zdaję sobie sprawę, że mając suche ręce za jakiś czas może wystapić u mnie nadpotliwość kompensacyjna na brzuchu i w innych miejscach, ale myslę, że chociaż dla kilku chwil, dla tego miesiąca bez mokrych rąk warto było!!! Być może za jakiś czas wystąpia u mnie wspomniane wyżej objawy, dlatego nikogo nie przekonuje do operacji. Czułam się tylko zobowiązana podzielić się tym z Wami jak wielu innych po sympatektomii. Pozdrawiam Wink
Powrót do góry
domkar
Gość





PostWysłany: 2009.08.21, 16:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

witam wszytskich

minęlo juz 1,5 roku od operacji , którą miałam wykonywana w Lublinie , to najlepsza decyzja jaką dokanałam w moim życiu...
teraz dopiero tak normalnie żyję , nie przejmuję sie juz czy ktoś na mnie krzywo spogląda ze z rak mi kapie( bo tak było) , nie stresuje sie kilka tyg wczesniej (jak zawsze bylo) imreza , spotkaniem ... super , super
co prawda skutki uboczne sa , pocenie kompensacyjne , ale ja sobie z tym poradziłam , w lato nosze przewiewne luzne bluzki , ciazowe:) ( zreszta takie sa teraz w modzie i z głowy) , w zime nie ma z tym problemu
zaraz po operacji czułam dyskonfort , wydawalo mi sie ze moje ruchy sa ograniczone , ale teraz wszystko wrocilo do normy , no moze mam mniej siły i czasem rece bola ... to tyle , pozdrawiam wszystkich i zycze powodzenia i odwagi w walce z tym cholerstwem
Powrót do góry
Hello!
Gość





PostWysłany: 2009.09.01, 09:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja jestem już ponad miesiąc po sympatektomii prawostronnej. Na zabieg pojechałam do Łodzi. Efekt bardzo zadowalający. Od czasu zabiegu moje życie zaczęło sie zmieniaćSmile. Stałam się mniej nerwowa, a kontakty z ludźmi i podawanie ręki na przywitanie stały się najprzyjemniejszą rzeczą pod słońcem! Smile
Pomimo komplikacji jakie nastąpiły podczas operacji [wysunęła mi się rurka wentylująca płuco i musiałam mieć zakładany dren] nie żałuję swojej decyzji. Postąpiłabym dokładnie tak samo po raz drugi.
Pocenie kompensacyjne obserwuje w siebie w upalne dni i kiedy jestem w baaaaardzo dusznym pomieszczeniu. Jednak nie występuje ono z nasileniem utrudniającym mi funkcjonowanie;) Bardziej pocą mi się plecy i między piersiami. Ale to nic w porównaniu z tym co czułam mając mokrą dłoń....
Wszystkim wahającym się chciałam dodać otuchy i odwagi. Warto!
Służe pomocą i własnym doświadczeniem:)
Powrót do góry
Marco
Gość





PostWysłany: 2009.10.19, 17:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam jestem już 6 dobę po zabiegu sypmatektomii piersiowej obustronnej operacje miałem robioną w AKM w Gdańsku i po zabiegu miałem 3 dni cieplutkie i przesuszone ręce czyli tak jak powinno byc a od 2 dni zauważyłem że ręce robią się troszeczke wilgotne mam pytanie Czy teżktoś miał taki przypadek nie wiem czy to jest chwilowe czy moze coś jest nie tak proszę o jakieś informację pozdr
Powrót do góry
szybki
Gość





PostWysłany: 2009.10.23, 11:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Widzę, że kilka postów wyżej ktoś rozpętał jakiś burdel, bo oczywiście znalazł się ten nieszczęsny 1% co ma skutki uboczne i straszy resztę.

Jestem prawie 2 lata po zabiegu, moje pierwsze posty można odczytać jeszcze w tym wątku na 1szej stronie. Opinia po czasie - jest zajebiście. Jasne, czasem pocą się plecy, czasem stopy, ale - kompletnie nie zwracam na to uwagi. Dopry antyperspirant już sobie z tym poradzi, to nie problem kalibru pocących się dłoni.

Ktoś się nie może zdecydować bo cośtam - okej, ale niech potem nie marudzi - Niech najlepiej podda się, bojąc się o zdrowie. Powodzenia w dalszym życiu.

Ogólnie polecam. Raz dwa do szpitala i załatwione.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: 2010.01.17, 23:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chciałabym zapytać jeśli można ile mieliście lat gdy przystępowaliście do zabiegu,ponieważ ja mam 16 i lekarz mówił abym jeszcze poczekała.Chcę wiedzieć ile po prostu jeszcze będę musiała się męczyć z tymi mokrymi rękami ;/
Powrót do góry
mysza
Gość





PostWysłany: 2010.01.28, 01:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja jak miałam wykonywany zabieg byłam od Ciebie tylko rok starsza. Było to ok. 7 miesięcy temu i nie żałuję, teraz już przywykłam że mam normalne ręce tak jak inni ludzie ale gdy tylko sobie pomyślę jak było przed zabiegiem- to było poprostu jedno wielkie piekło i jestem szczęśliwa że się zdecydowałam. Nie wiem tylko dlaczego lekarz powiedział Ci że musisz poczekać, może nie chodzi o wiek, ale o to,że ręce nie pocą Ci się tak mocno i powinnaś przemyśleć tą decyzję o operacji, bo mi dosłownie ciekło z rąk i nie było innego wyjścia. Poczytaj sobie wyżej( jest dużo o skutkach ubocznych) u mnie narazie żadne z nich nie wystąpiły i modlę się żeby tak zostało. Pozdrawiam;)
Powrót do góry
Ana - 2 lata po zabiegach
Gość





PostWysłany: 2010.05.27, 12:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam,
Po prawie dwóch latach wracam na forum, żeby pomóc innym:) Pisałam gdzieś na 2 str tego tematu, na kilka dni po pierwszym zabiegu.
Dziś moje życie wygląda inaczej. Nie będę się rozpisywać jak wyglądało dwa lata temu - generalnie wolałam unikać używania moich ociekających potem dłoni. Właściwie to miałam nawet nerwicę i ogromne problemy z poznawaniem ludzi. Sami to znacie... Miałam 17 lat kiedy po wielu wizytach u dermatologów i naczyniowców, używaniu niemałej ilości maści, kremów, ziółek, tabletek namówiłam moich rodziców żeby podpisali zgodę na zabieg. Lekarze byli niezbyt chętni (nie mają tego problemu, więc mówią zazwyczaj, że "z tym można żyć"). Ale ja nie umiałam z tym żyć normalnie. Zdawałam sobie sprawę jakie mogą być skutki uboczne, ale kiedy HH jest z tobą 24h, myśl o poddaniu się operacji jest silniejsza.
Po zabiegach czułam się dość dobrze, pamiętam, że kiedy wybudzono mnie na sali operacyjnej, płakałam ze szczęścia czując moje ręce - prawą suchą i ciepłą, lewą lodowatą i mokrą. Po 3 miesiącach zoperowano i lewą stronęSmile
Jedynym skutkiem ubocznym jaki odczuwam jest kłucie w okolicach klatki piersiowej. Z czasem jest ono coraz słabsze i rzadsze. Dziś odczuwam je już tylko kiedy się bardzo denerwuję albo przy gwałtownej zmianie pogody. Pocenie wyrównawcze nie wystąpiło, ale po około roku od zabiegów znów zaczęły mi się pocić pachy - nie bardzo, jak u zdrowego człowieka, więc zwykły antyperspirant od rana wystarcza. Dłonie też czasem mi się pocą, ale tak zwyczajnie i są poprostu delikatnie wilgotne. Poza tym czasem zdarza mi się, że na zmianę jest mi gorąco i zimno w bardzo krótkim czasie(a temperatura wciąż 36,6), albo mam gwałtowne uderzenia gorąca. Zdarza się to bardzo bardzo rzadko, więc nie widzę w tym większego problemu. Nie wiem nawet czy to ma jakiś związek z tymi zabiegami.
Z jednej strony cieszę się, ze poddałam się zabiegom - dziś podaję ludziom rękę bez skrępowania, nawet nie myśląc o tym, że mogłoby mi to sprawić jakiś kłopot. Z niepokojem czytam jednak posty osób, które odczuły gorsze skutki uboczne. Czasem boję się czy za kilka lat nie czeka mnie to samo. Jedna lekarka namawiała mnie żebym od razu umówiła się na sympatektomię lędźwiową (tu niestety też mam problem, ale przeszkadza mi głownie latem), ale obiecałam sobie, że odczekam jeszcze z 8 lat... Może wymyślą jakiś mniej ryzykowny sposób?
Nie polecam, nie odradzam. Życie po zabiegu jest super, ale wizja przyszłości bywa straszna.
Będę tu zaglądać częściej, więc jeśli chcecie to odpowiem na wszelkie pytania.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Mydlandia Strona Główna -> Problemy za skórą Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 14, 15, 16  Następny
Strona 15 z 16

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group