hejjj, mam ten sam problem. czerwone plamki na dekoldzie i ramionach. nie da sie z tym zyc. wczesniej wystepowaly jedynie przy sytuacjach stresowych teraz nawet bez stresu. bylam u dermatologa i psychologa i wiecie co... nikt nie zna na to lekarstwa. ale dostalam jedna rade od pani psycholog. moze wyda sie to niektorym glupie ale moze warto sie spotkac tak razem w grupie. kazdy z nas ma to samo i nikt nie bedzie sie denerwowal z powodu wyskoczenia plamek bo kazdy z nas wie od czego to jest. w grupie nabiera sie pewnosci siebie. wiec moze jednak ten pomysl nie jest taki glupi... ja jestem z kielc piszcie co o tym sadzicie:) pozdrawiam
Pomysł Gościa ze słońcem jest świetny.Myślę, że bieganie od lekarza do lekarza nie bardzo pomoże bo to sprawia, że wciąz się myśli o tych plamach. Moim zdaniem wystarczy je wysmarować maścią np acne derm i zostawić w spokoju.Zaczną znikać powoli i nie trzeba ioch mierzyć co rano w lustrze. Akceptacja siebie to nam lepiej pomoże. _________________ Miło Was poznać
[quote="aguska200"]hejjj, mam ten sam problem. czerwone plamki na dekoldzie i ramionach. nie da sie z tym zyc. wczesniej wystepowaly jedynie przy sytuacjach stresowych teraz nawet bez stresu.
Te diabły wyskakują bo myślisz o nich a wtedy pojawiają się . No i przez to stresujesz się cały czas. Moim zdaniem trzeba sobie znaleźć jak najwięcej zajęć żeby nie mieć czasu o nich myśleć. Szkoła, praca, hobby, wszystko co odrywa nas od lustra co o tym myślicie?
A na uspokojenie polecam ziołowy nerwomix.
Piszcie jakoś wspólnie trzeba sobie radzić. _________________ Miło Was poznać
W sprawie opalania to rzeczywiście skutkuje-na okres letni i początek jesieni,potem opalenizna schodzi i zaczyna się nosić golfy.Ja ten sposób stosuję od kilkunastu lat (mam 43) ale ostatnio kosmetyczka powiedziała że skóra wrażliwa,taka jak moja nie znosi słońca i opalanie jej będzie z roku na rok pogarszać stan.I rzeczywiście widzę że się pogarsza ale może to nie z powodu słońca tylko wieku...
wszystko ma swoje plusy i minusy. Acnederm stosuje się też na przebarwienia i blizny po trądziku. A może to kwestia niedoboru niektórych mikroelementów. Na stronce www.acnederm.pl dowiesz się co jeść żeby poprawić cerę. Ja wsuwam pestki z dyni bo podobno cynk pomaga a one go mają _________________ Miło Was poznać
Wysłany: 2009.05.12, 17:45 Temat postu: Czerwone plamy na dekolcie
Niestety mam to samo!!! Niby nie jestem niesmiała, kontroluje swoje emocje i jestem opanowana, a plamy mam jak tylko znajde sie w jakiejs nowej sytuacji. Czerwone placki na szyi i dekolcie. mysle, ze wychodza wyparte nerwy i kompleksy? Choc jestem uwazana za atrakcyjna osobe w stresujacych sytuacjach, wtedy gdy sie mnie ocenia wychodza plamy:(
Moja rada zaakceptowac je:) mniej wtedy wychodza:)
Myślę, że trzeba szukać sposobów żeby było ich jak najmniej. Dlatego polecam preparat ziołowy nervomix, który pomaga w walce ze stresem. A jeżeli są to plamy ,przebarwienia na skórze to polecam maść Acne Derm - w aptekach bez recepty.Zgadzam się jednak , że zwalczanie plam nie może być treścią życia i należy się z nimi oswoić.
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony Poprzedni1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9
Strona 9 z 9
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach