no wiesz tak naprawde nikt tego do konca nie wie...rozne byly spekujacje na ten temat jednak slyszalam nie raz ze lekarze nie sa zbytnio przychylni do tego specyfiku
POzwole sobie zacytowac wypowiedz pewnej osoby
"Ktoś z was wspomniał o raku piersi i jego związku z antyperspirantem, wiec sprawa wygląda nastepująco: to co mówią o gromadzeniu się toksyn, które po zastosowaniu specyfiku nie mają ujścia to bzdura- organizm w takich sytuacjach znajduje inne drogi ich wydalania (podobnie jak u niewidomych wyostrza się słuch). Jeśli chodzi o toksyczność związku, to stwierdzono, że takowa istnieje. Te cudowne produkty wykorzystywane przy nadmiernym poceniu to nic innego jak roztwory chlorku glinu. Sam glin wykazuje ujemny wpływ na funkcjonowanie organizmu niezależnie od tego czy dostaje się drogą doustną, czy jest nanoszony na skórę. Może powodować zmiany w DNA jak również wpływać na funkcjonowanie hormonów- estrogeny. I właśnie te właściwości wiąże się z rakiem piersi. Przeprowadzono wiele badań i jednoznacznie nie udowodniono, że chlorek glinu powoduje powstanie raka, jednakże jest to ciagle obiekt kontrowersji, do którego należy podchodzić raczej ostrożnie."
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach