| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Agulla
Dołączył: 29 Cze 2007 Posty: 91 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ritka
Dołączył: 11 Lis 2007 Posty: 99 Skąd: warszawka
|
Wysłany: 2007.11.28, 20:51 Temat postu: |
|
|
| z chemii nigdy dobra nie byłam więc nie ustosunkuję się do tego czy wycieka czy ulatnia czy co. w każdym razie o szkodliwości rtęci wiedzą nawet małe dzieci (pamiętam jak mnie osobiście babcia straszyła co to będzie jak rozbiję termometr) a mimo to jakoś lekko wszyscy podchodzą do tego zagadnienia... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mevid Gość
|
Wysłany: 2007.11.30, 12:24 Temat postu: |
|
|
Może i wiedzą, że rtęć jest w termometrach i trzeba się z nimi obchodzić ostrożnie. Jednak mało który z rodziców zwraca uwagę na to, że w tej "niewinnie" wyglądającej świetlówce także znajduje się złowróżbna rtęć.
Pamiętam jaki kiedyś był szał o freonach... wszyscy gadali... gadali i pogadali. I co? I nic to nie zmieniło.
Co to gazów, to przychylę się do terminu ulatnia się.
No to ja też się teraz ulotnię do pracy. ;P |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ritka
Dołączył: 11 Lis 2007 Posty: 99 Skąd: warszawka
|
Wysłany: 2007.11.30, 14:56 Temat postu: |
|
|
| masz racje, ja też to pamiętam. to jest własnie smutne że jakaś inicjatywa się pojawia i znika równie szybko. mam nadzieje że z tą tak nie będzie. odnoszę wrażenie że coraz więcej tych plakatów o oddawaniu świetlówek na mieście... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tuna Gość
|
Wysłany: 2007.12.01, 18:36 Temat postu: |
|
|
| Bo to nie powinnam byc taka "akcja" tylko cos co zapada w pamiec i staje sie normalne dla wszystkich. Tego typu komunikaty powinny nas "atakowac" codziennie i z kazdej strony. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tuna Gość
|
Wysłany: 2007.12.02, 21:07 Temat postu: |
|
|
| A wlasciwie co nalezy zrobic z rtecia, np. z rozbitego termometru? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2007.12.02, 21:10 Temat postu: |
|
|
| termometra:D |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2007.12.02, 23:37 Temat postu: |
|
|
Oj tam! Zwał jak zwał.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mevid Gość
|
Wysłany: 2007.12.02, 23:39 Temat postu: |
|
|
Nie popadać w paranoje i nie panikować. Tylko spokój...
Starać się pozbierać kropelki rtęci i... wyrzucić? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ritka
Dołączył: 11 Lis 2007 Posty: 99 Skąd: warszawka
|
Wysłany: 2007.12.03, 12:57 Temat postu: |
|
|
| hmm, dobre pytanie mevid! nie mam pojęcia co można zrobić z rtęcią 'na wolności'... moze złapać w pojemniczek i oddać do jakiegos punktu? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mevid Gość
|
Wysłany: 2007.12.03, 16:19 Temat postu: |
|
|
| A może po prostu wywalić? Ile rtęci znajduje się w takim termometrze? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Agulla
Dołączył: 29 Cze 2007 Posty: 91 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007.12.04, 19:27 Temat postu: |
|
|
nie da rady...raz że rtęć szybciutko tworzy kuleczki i ucieka, a dwa że tak samo szybko się przemienia w gaz...i ulatuje:/ _________________ http://r1.bloodwars.interia.pl/r.php?r=77205 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ritka
Dołączył: 11 Lis 2007 Posty: 99 Skąd: warszawka
|
Wysłany: 2007.12.04, 20:05 Temat postu: |
|
|
| ups... no to nieciekawie :/ to pewnie jak się człowiek nawdycha tych oparów to też mu się może jakieś mówiąc delikatnie kuku stać? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2007.12.04, 22:49 Temat postu: |
|
|
Nie wiem, czy tak szybko wyparowuje? W temperaturze pokojowej? Poza tym aby było "kuku" to musi być odpowiednie stężenie rtęci w powietrzu.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mevid Gość
|
Wysłany: 2007.12.04, 22:50 Temat postu: |
|
|
Nie wiem, czy tak szybko wyparowuje? W temperaturze pokojowej? Poza tym aby było "kuku" to musi być odpowiednie stężenie rtęci w powietrzu.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|