| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
ania Gość
|
Wysłany: 2006.03.07, 20:28 Temat postu: kolezanka nieprzyjemnie pachnie |
|
|
| nie mam problemow z poceniem jednak jedna z moich kolezanek bardzo sie poci i wydziela okropney zapach (nie zartuje zdarza sie ze czuc go z odleglosci paru metrow) wstyd mi zapytac wprost czy uzywa jakiegos antyperspirantu wogole sie zastanawiam czy myje sie codziennie. jak mam przemowic do niej tak aby nieczula sie urazona i czego powinna uzywac zeby zapach potu nie byl tak uciazliwy?? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gość Gość
|
Wysłany: 2006.04.12, 17:31 Temat postu: |
|
|
| aniu czy ta twoja koleżanka ma tarczyce bo przy tarczycy się tak poci a najlepiej powiedz jej delikatnie że by sobie zrobiła badanie na tarczyce daj odp na gg 8428644 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mia Gość
|
Wysłany: 2007.08.21, 08:20 Temat postu: |
|
|
,no to rzeczywiście przykra sprawa.
spytaj ja czy ma problem z nadmiernym poceniem. musisz to chyba zrobic wprost no bo inaczej to nie wiem jak. dodaj ze mozesz jej pomoc. nie wiem w aptekach jest taki srodek antidral. moze nich goo uzyje. ale podstawa jest higiena i uzywanie codziennie antyperspirantu. powiedz jej ze nieprzyjemnie pachnie. nie wiem czy ma sie obrazac za to ze jej powiedzialas prawde. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2007.08.21, 12:30 Temat postu: |
|
|
ja np mam podobny problem ale sama sie bardzo poce.nie rozumiem tylko jednego-dlaczego skoro dbam o codzienna higiene-myje sie,uzywam antyperspirantow,po kazdym zalozeniu ubrania piore je-tez smierdze i nie moge sobie w zaden sposob poradzic.robilam juz podstawowe badania-morfologia,tsh i takie tam ale nic nie wykazaly:(wszystko jest w normie....pilam szalwie i nie pomaga to jest naprawde denerwujace......wiesz ja tez mialam docinki ze strony rowiesnikow ze niezbyt pieknie pachne ale co ja moge na to poradzic? rozumiem jak bym sie nie myla......ale przeciez dbam o siebie nawet do przesady! denerwuje mnie to ze jest takie niesprawiedliwe...niektorzy sie wogole nie poca albo troszke,a inni nawet siedzac przed kompem sa mokrzy........:(najgorsze jest to ze nikt ze znajomych nie potrafi tego zrozumiec...to naprawde przykre......a z doswiadczenia wiem ze jesli tej dziewczynie zwrocisz uwage to bedzie to dla niej uszczypliwe i bardzo przykre,ale byc moze to jest jedyny sposob zeby to zmienic...moze warto sprobowac....3mam kciuki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2007.08.21, 12:39 Temat postu: |
|
|
| albo najpierw dyskretnie podrzuccie jej list w ktorym delikatnie napomkniecie jej to moze dotrze w koncu ze uprzykrza zycie ludziom w otoczeniu.....bo wiem co to znaczy..u mnie w klasie tez jest taka dziewczyna..to jak sa upaly to kazdego cofa...... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|