Publikacje Nowości Opinie Koszyk Jak kupować Kontakt Sklep on-line
Forum Mydlandia
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

bardzo się pocę
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 55, 56, 57  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Mydlandia Strona Główna -> Problemy za skórą
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: 2005.12.14, 19:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja tm ma problemy z poceniem sie twarzy i klatki piersiowej...jestem zdrowy jak nie wiem co...ale to cholerne pocenie sie mnie dobija:/nawet jesli ten antidral zadziala to przeciez chyba nie bede uzywal go na czolo :/:/CO MAM ROBIC !!! LUDZIE !!!!!!!!!
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: 2005.12.19, 17:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hmmmm...bylem w szpitalu...zdrowiutkim..stwierdzili ze to na tle nerwicowym sie tka poce..i rzeczywiscie u siebie w domu jak siedze spokojnie samiutki to luz:]a jak ide do kogos i sie zdenerwuje i do tego jest cieplo to "wodospady"....no wiec przepisali mi jaki BELLERGOT..jednak przebijajac sie przez tony forow tylko jedna opinie znalazlem kolesia ktoremu to pomoglo:|modle sie zeby mi to pomoglo:Pa na lato bede wpierniczal troche DITROPANu:]trza se radzic jakos bo szkoda zycia:]pozdrawiam i 3mcie sie...walczcie jakos z tym cholerstwem:]
Powrót do góry
Student medycyny
Gość





PostWysłany: 2005.12.31, 01:30    Temat postu: Nadmierna potliwosc Odpowiedz z cytatem

Witam serdecznie,

jestem studenetm 4 roku medycyny, ze spora wiedza na temat nadpotliowsci.

Nadmierna potliwość, zwana hiperhydrozą, jest dobrze znana lekarzom dermatologom. Najczesciej dotyczy dloni i stóp oraz dołow pachowych, ale moze takze dotyczyc calego ciala (hiperhydroza uogolniona). Istnieje rowniez postać pocenia smakowego po spozyciu ostro przyprawionych potraw. W przypadku tej choroby, namierne pocenie jest bardzo obfite, niekiedy pot scieka kroplami.

Leczenie hiperhydrozy metodami zachowawczymi jest malo efektywne. Żadne kosmetyki nie sa warte wydawanych pieniedzy, bo po prostu nie dzialaja. Wyjatkiem sa te, ktore zawieraja chlorek glinu, ktory w sposób mechaniczny blokuje gruczoły potowe. Wymienie tu ANTIDRAL oraz Nivea w sztyfcie.

Leczenie: zastrzyki z toksyny botulinowej, operacja (sympatektomia piersiowa), jontoforeza, leczenie farmakologiczne.

Wiecej informacji: lekarze dermatolodzy specjalizujący sie w hiperhydrozie

Pozdrawiam serdecznie
Powrót do góry
Kris
Gość





PostWysłany: 2006.01.09, 09:31    Temat postu: jak sie nie pocić... Odpowiedz z cytatem

Witam,

Moja rada jest taka:
Zero papierosów,
zero kawy i tego typu używek,
Koszule i bielizna tylko z naturalnych materiałów nie jakieś plastiki [łacznie ze swterkami :]

Nawet jak się spocisz, to naturalnie.
Co do deo - trzeba dobrać najlepszy - ja stosuję adidaska i bez żadnych leków po xx zł wszystko działa.

Pozdrawiam = Kris
Powrót do góry
z HH
Gość





PostWysłany: 2006.01.19, 00:33    Temat postu: Pocenie Odpowiedz z cytatem

siema i co Ci pomoglo na ten pot twarzy i ciala bo ja niestety mam podobnie a ditropan dermatolg nie chce przepisac Sad
Powrót do góry
Brylant
Gość





PostWysłany: 2006.01.19, 00:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam wszzystkich...No ja jesli chodzi o pocenie to mam problem z poceniem ogolnie calego ciala i twrazy niesteyty co bywa klopotliwe w roznych sytuacjach,szczegolnie przy imprezach jakis ,w dusznych pomieszczeniach jak sie stresuje niekidy na uczelni co jest dobre na to ?Ditropan slyszalem ze niezly jest ale tego lekarze nie chca przepisywac poza tym to moze dziwne skutyki uboczne wywolac ,a zwykle tabletki jakies ziolowe nie pomagaja typu szalwia Sad POMOCY!!??
Powrót do góry
wirtualny20@wp.pl
Gość





PostWysłany: 2006.01.19, 22:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja też mam ten problem, chociaż już w mniejszym stopniu niż np. 2 lata temu. Używałem etiaxilu i antidralu, jednak potem moje ubrania mialy pomaranczowe przebarwienia, wiec uwazajcie zeby nie przesadzac. A z dezodorantow polecam nivea aqua cool lub rexone w sprayu. Najlepiej odswiezaja, a w polaczeniu z potem nie tworza nieprzyjemnych grudek jak sztyfty. Nie wiem jeszcze co zrobic z poceniem sie twarzy. Macie na to jakies pomysly?
Powrót do góry
ewa-ola31
Gość





PostWysłany: 2006.01.21, 20:21    Temat postu: nadmierne pocenie Odpowiedz z cytatem

Mam pytanko do studenta medycyny, gdzie można znaleźć lekarzy dermatologów specjalizujących się w hiperhydrozie? Ja borykam się z tą chorobą od zawsze i niestety jeszcze takiego lekarza nie spotkałam.[/list]
Powrót do góry
wirtualny20@wp.pl
Gość





PostWysłany: 2006.01.24, 09:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kilka dni temu kupiłem krem Nivea Visage Young - Control It. Wiem, że z poceniem to ma mało wspólnego, ale bardzo zmniejszyło się błyszczenie mojej twarzy z którym także mam ogromne problemy. Cena też jest przystępna - ok. 14 złotych.
Powrót do góry
Ona_26
Gość





PostWysłany: 2006.01.29, 20:57    Temat postu: Hiperhydroza Odpowiedz z cytatem

[size=18]Moje problemy zaczęły się w wieku dojrzewania-kiedy miałam 15 lat nagle zaczęły pocić mi sie dłonie, później stopy a po kilku latach pachy. Z roku na rok jest coraz gorzej. Nienawidze lata, bo wtedy "kapie" mi z dłoni, stopy ślizgają sie w klapkach i chodze całe lato ubrana na czarno, żeby nie było widac olbrzymich plam pod pachami. Stosowałam rózne środki-Etiaxil, Antidral, Spirial SVR,Antytranspirant Vichy. Zioła, wizyty u bioenergoterapeutów, dermatologów, zielarzy, psychiatry-na nic. Moczyłam dłonie w formalinie, spryskiwałam antyperspirantem. 2 lata temu miałam wstzyknięty botox-wydałam na zabieg 1700 zł i nie pomógł mi nawet na tydzien. Leczyłam sie też u homeopatów-też bezskutecznie. Najgorsze jest, to że choroba postępuje. Teraz jest o wiele gorzej niż 11 lat temu.Kiedys ktoś mi zwróćił uwagę na nieprzyjemny zapach-to było przykre, bo ja na to nic nie moge poradzić. Sama nieraz czuję, że zaczynam niezbyt przyjemnie "pachnieć" Kąpię się 2 razy dziennie, używam antyperspirantu Rexona ale juz nawet ona przestaje działać. Nosze tylko bawełniane ubrania ale po pewnym czasie pot w nie wsiąka i zaczynaja okropnie śmierdzieć. Buty tylko ze skóry-po 1 sezonie nadają się do wyrzucenia. Wiem, ze nawet lekarze traktują hiperhydrozę jako "drobną przypadłośc" ale ja już nie mam siły. Juz nawet nie chce mi sie płakać. Staram sie nie ograniczać kontaktów z ludźmi ale kiedy mam komuś podać mokra rekę, to jest dla mnie koszmarne przeżycie. Nie mówiąc już o bliższych znajomościach...Dziś przeczytałam artykuł o kobiecie, która jest jasnowidzem ale też uzdrawia. Odblokowuje kanały energetyczne. Może to moja ostatnia szansa?Słyszałam,ze mozna tez operacyjnie coś zrobić z kanałami potowymi ale to wykracza poza moje możliwości finansowe i o ile się orientuję takie zabiegi wykonuje się za granicą. Kiedyś homeopatka powiedziała mi, ze mam w organizmie duzo toksyn ale nie potrafiła mi pomóc w ich usunięciu. Może to one powodują hiperhydroze? Nie mam już pojęcia. Dziwne jest to, ze to pojawiło sie u mnie w okresie dojrzewania. Moze ma coś wspólnego z hormonami? Żaden lekarz nie był jednak zainteresowany odpowiedzią na to pytanie. Każdy chce tylko leczyc skutki a nie przyczynę.
Pozdrawiam wszystkich mającyh ten problem. Może wreszcie ktoś znajdzie rozwiązanie.
[/size]
Powrót do góry
gosciu z hh:|
Gość





PostWysłany: 2006.01.31, 12:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a nie masz czasem problemow z tarczyca?:)zrob sobie badania..ja robilem no ale mam "niestety"ok i to nei jest moja przyczyan pocenia sie.ja jestem chyba w troche lepszej sytuacji niz niektorzy.bo nie poca mi sie dlonie i stopy tylko klata plery i czolo ale tylko gdy jest duszno.nawet jak jest upal a jestem na swiezym powietrzu to jest ok.ale w autobusie juz kiepsko...w lato bede sie staral stosowac antidral co powinno ograniczyc pocenie sie pod pachami i na klatce piersiowej:)Bralem juz 2 opakowania Bellergotu...minimalnie pomogl.ale nie o to mi chodzilo wiec go nie biore juz.ogolnie to sie juz z tym pogodzilem ze minimalny wysilek powoduje u mnie pocenie sie:)jakos sobie z tym adze i zyje;)nawet mam dziewczyne ktorej to nie przeszkadza...nawiasem mowiac na szczescie ten pot nie smierdzi:P:Ppozdrawiam...pa
Powrót do góry
rawin90@gazeta.pl
Gość





PostWysłany: 2006.02.01, 20:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam wszystkich!
Ja również miałem problemy z poceniem, wiem co to znaczy, a szczególnie dla młodej osoby. Hyperhidrosis jest bardzo wstydliwą choróbą. Co innego jak ktoś cierpi na cukrzycę, może o tym mówić bez wstydu, natomiast nadmierne pocenie jest schorzeniem bardzo dyskryminującym, a większość osób nie ma pojęcia, że to choroba i patrzy na taką osobę jak na dziwaka. Często jest to dziedziczne.
Pocenie strasznie obrzydzało mi życie i postanowiłem z tym walczyć. Pociłem się niezależnie od pory roku, oczywiści wysiłek czy temp. powodowały większe pocenie.
Sam próbowałem prawie wszystkiego, trwało to kila lat, zacząłem od antypersirantów (najwyżej opóźnią przykry zapach, poza tym nic), później udałem się do lekarza, przepisywał różne leki, nawet uspokajające (według mnie jedynie parę procent skuteczności, a człowiek przymulony chodzi). Później dermatolodzy, także przepisywali różne specyfiki z apteki, polecali kąpiele w ziołach itp. Na przestrzeni lat mogę powiedzieć, że lekarze ci nie mieli zielonego pojęcie o jakie schorzenie chodzi, a raczej starali się bagatelizować problem, często sądząc, że oni również się pocą, lub mówili, że z tym trzeba nauczyć się żyć. NIE UWIERZYŁEM, dalej szukałem ale wiedziałem, ze na lekarzy z NFZu nie ma co liczyć w tym przypadku. W międzyczasie oczywiście przebadałem się na tarczycę, cukrzycę, oczywiście jestem zdrowy. Próbowałem różnych specyfików z apteki np. etiaxil – troszkę pomógł, ale daleko od oczekiwań. W końcu zdecydowałem się na wstrzyknięcie botuliny, tzw. botox. Koszt około 3 tyś zł, gdyż wstrzyknięty był zarówno pod pachy jak też na czoło. Nareszcie zacząłem żyć!!! Nie musiałem nosić już tylko białych koszul i wstydzić się podnieść ręce, gdyż tam zawsze było mokro. Czoło suche, pachy również, jednak radość nie trwała długo, około 6 misięcy i problem wrócił, zabieg powtórzyłem. Zacząłem jednak szukać czegoś co nie zrujnuje mnie, gdyż 6tyś rocznie to dla mnie bardzo dużo. W końcu znalazłem, kosz 30 razy mniejszy a efekt ten sam. Jedynie należy raz na 1-2 tyg posmarować miejsce w którym się pocimy. Specyfik także działa około pół roku, dla mnie bomba, nawet w letnie upały nie uroiła się jedna kropla potu.
Może będą mógł komuś pomóc, mailto: rawin90@gazeta.pl
Powrót do góry
Ona_26
Gość





PostWysłany: 2006.02.04, 19:10    Temat postu: Re: Nadmierna potliwosc Odpowiedz z cytatem

Nie mam kłopotów z tarczyca, cukrzycy itp, co najwyżej z psychiką, bo jak pomyslę, ze zbliża się wiosna i lato, a ja znowu na czarno. Ehh,chciałabym wrócić do czasów kiedy HH nie była moim problemem. Tymczasem napisze do rawina90, może to "coś" choć trochę mi pomoże.
Powrót do góry
ewa-ola31
Gość





PostWysłany: 2006.02.04, 20:25    Temat postu: Re: Nadmierna potliwosc Odpowiedz z cytatem

Mnie również ta choroba rujnuje życie, ale słyszałam, że sympatektomia chemiczna ma nam w końcu pomóc, tylko kiedy? Jest to najnowsza metoda walki z HH, czy ktoś o niej słyszał????
Powrót do góry
Martyna
Gość





PostWysłany: 2006.02.08, 15:36    Temat postu: Etiaxil Odpowiedz z cytatem

Mam 22 lata. Od 13 roku życia walczyłam z nadpotliwością. Miałam wielkie plamy pod pachami. Założenie jakiejkolwiek bluzki w intensywnym kolorze?
To było niemożliwe. Próbowałam wszystkiego co było dostępne w drogriach, aptekach. Byłam tez u dermatologa. Niestety nic nie pomagało!!!
Skusiłam się na Etiaxil. Chociąz drogi to jedyny srodek który mi pomógł. Poleciłam znajomym i nie zawiedli się. Z początku używałam go codziennie. Potem dwa razy w tygodniu. A teraz??? Używam go rzadko. ostatnio raz na 2 miesiące albo rzadziej. Noszę co chce, nie musze się stresowac i kryć pach!!!
Co najważniejsze, nawet jeśli się troche spocę i pacha jest wilgotna to nie mam żadnej plamy na ubraniu.
Polecam, warto wydac na ten środek 50 zł!!!( Teraz moze jest troche tańszy)



Pozdrawiam
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Mydlandia Strona Główna -> Problemy za skórą Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 55, 56, 57  Następny
Strona 2 z 57

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group