L... Gość
|
Wysłany: 2008.02.27, 00:42 Temat postu: tez to mam |
|
|
Ja stycznosc z czerakami mam od 7 chyba lat i w moim przypadku ,pomaga cebula surowa ale po 12godzinach powsstaje odparzenie jezeli sie ja zadlugo trzyma , niezle wyciaga to wszystko, nastepnie moczenie w cieplej wodzie i w fazie po wyjsciu knota masc neomecyna, detromecyna ,lub ostatnio tez Tribiotic zawsze nalezy odkarzac rece i obrzek. w moim przypadku sprawdza sie teza , ze przyczyna powstania czerakow moze byc zapylone powietrze , gdyz teraz mam bo pracuje w stolarni i zawsze jak tez mialem stycznosc z pylem zwlaszca drzewnym pojawialy mi sie czeraki i gozki bolesne w nosie. Mam Pytanie Czy jezeli ma sie czeraka to znaczy ze napewno ma sie bakterie gronkowca??? i czy mozliwe jest , ze powstawanie czerakow jest uzaleznione genetycznie???
Zycze zczescia w skutecznym uleczeniu tej choroby...
POZDRAWIAM!!! |
|