| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
wkurzona Gość
|
Wysłany: 2007.07.28, 17:28 Temat postu: to okropne pocenie |
|
|
hej nie zna ktos moze jakiegos sposobu ze tego okropnego potu nie bylo czuc?kurde przeciez biore czeste kapiele,po kazdym zalozeniu bluzki piore ja i uzywam antyperpirantow.juz sama nie rozumiem skad ten przykry zapach sie bierze,przeciez dbam o higienie!!!:(nie raz mialam przez to dola bo kolezanki zwracaly mi uwage ze poprostu...smierdze:(traci na tym moje zycie towarzyskie.poce sie troche bardziej niz wszyscy...mam zamiar kupic sobie antidral ale nie wiem czy mi pomoze...poki co walcze z tym zapachem..blagam pomocy bo sie zalamie:    :(za porady z gory dzieki:* |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ewcia90 Gość
|
Wysłany: 2007.07.31, 18:38 Temat postu: |
|
|
Ja stosuję antidral od kilku miesięcy i jestem bardzo zadowolona z efektów . Miałam okropne problemy, nie mogłam nosic kolorowych slicznych bluzeczek, bo zaraz mialam plamy pod pachami... No i ten zapach... Byłam załamana . Ale trafiłam na jedno z forów na temat pocenia. Kupiłam antidral. Używałam go najpierw przez tydzień codziennie, teraz już co 2-3dni, oczywiście na noc na umytą suchą skórę. Rano używam zwykłego dezodorantu w sprayu i jest super! Kupiłam teraz mnóstwo kolorowych topów, wszyscy mówią, że świetnie wyglądam . Nie zauważam żadnych skutków ubocznych, czasem po nałożeniu trochę piecze lub swędzi, ale idzie wytrzymac . Nigdy nie nakłada się go po depilacji, bo może silnie podrażnic. W każdym razie ja dzięki antidralowi wygrywam walkę z uciążliwym potem . Życzę tego i Tobie!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2007.07.31, 21:38 Temat postu: |
|
|
| Hej wielkie dzieki za rady:)wiesz ja sie zastanawiam nad tym antidralem ale slyszalam ze jednak te skutki uboczne sa po np kilku latach od stosowania...troche sie tego boje....bo samo pocenie w sobie mi tak bardzo nie przeszkadza tylko chodzi mi o ten przykry zapach....ktory mnie tak dobija......ale mamy pecha...normalnie szok.....dlaczego sie tak bardzo musimy pocic???kurcze musze to jeszcze przemyslec.buzki papapapppapap:*:*:* |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2007.07.31, 21:49 Temat postu: |
|
|
a mam jeszcze jedno pytanko....a nie zna ktos jakis sposobow domowych na pozbycie sie tego "smrodu" podczas pocenia?:)dbam o higienie i nic nie pomaga [/list] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2007.09.24, 18:49 Temat postu: |
|
|
kurcze zauważyłam,że mniej stresu powoduje,że się tak nie pocę i nie czuć go tak bardzo:)             |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2008.01.29, 17:24 Temat postu: |
|
|
| ludzie mam pytanie.....czy stosował ktoś z was bellergot na nadpotliwość?wiem,że to lek na nerwice i takie tam..mam go ale nie wiem czy jest sens używać...przepisał mi go dermatolog....ale z tego co widzę to nie jest taki święty lek bo powoduje różne skutki uboczne...najbardziejsię boję ospałości bo czeka mnie dużo egzaminów i nie mogę zasypiać w ciągu dnia......;/kurcze....ale jeśli ma pomóc to mogę spróbować////plis o poradę.... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2008.02.05, 19:00 Temat postu: |
|
|
| muszę się przyznać że biorę ten bellergot ale jakoś specjalnie to on na mnie nie działa:(nawet skutki uboczne nie występują często....czasami się chce spać i mam sucho w ustach a tak to lipa bo i tak się pocę;/załamka |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2008.02.14, 17:36 Temat postu: |
|
|
hejo muszę wam powiedzieć że nadal biorę ten bellergot i dzisiaj go skończe i w sumie to czasami nawet pomaga mysle ze troszeczke mniej sie poce a początki były beznadziejne-->dobrze ze ten lek jest tani:) szkoda tylko ze nie mozna go czesto przyjmowac;/ pewnie niedlugo znowu zaczne sie pocic jak wczesniej;/ ale udręka..ehh |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2008.02.14, 17:38 Temat postu: |
|
|
| na lato i tak sobie kupie antidral jeszcze go nie stosowalam ale wyprobuje...poki co narazie staram sie probowac roznych rzeczy stad bellergot i czasami pije herbatki z szalwii ale niedobre sa dlatego nie pije regularnie:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
"nowa" Gość
|
Wysłany: 2008.09.27, 19:18 Temat postu: |
|
|
| Słuchaj ja mam podobnie...Ja od roku się pocę... W sumie to nie chodzi o pocenie się, ale o ten zapach... Nie rozumiem tego... Codziennie się myję, a nawet dwa razy dziennie, używam dezodorantów, nawet używam w szkole chusteczek (takich dla dzieci) i nic ;(. Wiele bym dała, żeby tak nie pachnieć... I rzeczywiście... Kontakt z innymi się zmienia... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kalutka
Dołączył: 14 Kwi 2008 Posty: 38
|
Wysłany: 2008.11.26, 15:42 Temat postu: |
|
|
Podobno jak się je więcej warzyw niż mięsa, to również działa na intensywność zapachu, a właściwie ją zmniejsza:)
Także duużo warzyw moje Panie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|